Bezsenność i Zegar Biologiczny: Dlaczego budzisz się o 3:00 nad ranem?

„Nie mogę spać”, „Budzę się w środku nocy i patrzę w sufit”, „Rano nie mogę się dobudzić” – to zdania, które w gabinetach lekarskich padają codziennie. Medycyna zachodnia najczęściej odpowiada na nie receptą na środki nasenne. Dają one sen, ale czy dają wypoczynek?

W gabinecie pracującym według metod doktora Jana Pokrywki na bezsenność patrzymy nie jak na chorobę, ale jak na sygnał alarmowy Twojego Zegara Biologicznego.

Nocna zmiana Twoich narządów

Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM), energia w naszym ciele krąży w cyklu dobowym, zasilając poszczególne narządy w ściśle określonych godzinach. Jeśli budzisz się regularnie o tej samej porze, to znak, że konkretny narząd ma problem – zazwyczaj jest to nadmiar energii, który nie pozwala Ci spać.

Dr Pokrywka w swojej książce opisuje klasyczny scenariusz współczesnego człowieka – „Nocnego Marka”:

  1. Pobudka między 1:00 a 3:00 w nocy: To czas Wątroby. Jeśli budzisz się w tym oknie czasowym, często towarzyszy temu gonitwa myśli, irytacja, a nawet gniew. Twój organizm krzyczy, że Wątroba jest przeładowana (stres, toksyny, emocje) i nie może się wyciszyć.
  2. Aktywność do późna (23:00 – 1:00): To czas Pęcherzyka Żółciowego. Wiele osób twierdzi, że najlepiej pracuje im się w nocy. Z punktu widzenia TCM to patologia – nadmiar energii w Elemencie Drzewa, który zamiast regenerować organizm, jest zużywany na pracę.
  3. Poranny dramat (7:00 – 9:00): Konsekwencją nocnej aktywności jest poranny brak sił. Czas między 7:00 a 9:00 to czas Żołądka, a 9:00-11:00 to czas Śledziony. Jeśli w nocy zużyłeś energię, rano te narządy są puste. Efekt? Brak apetytu na śniadanie, „zamulenie”, konieczność picia kawy, by w ogóle funkcjonować.

Jak akupunktura „nastawia” Twój zegar?

Terapia w naszym gabinecie nie polega na „uśpieniu” pacjenta, ale na przetransferowaniu energii.

Korzystając z Prawa Pięciu Elementów, wykonujemy zabieg, który zabiera nadmiar energii z nocy (z Wątroby i Pęcherzyka Żółciowego) i przesyła ją do dnia (do Żołądka i Śledziony). Efekt jest dwutorowy:

  1. Wieczorem naturalnie robisz się senny i przesypiasz noc (Wątroba jest spokojna).
  2. Rano budzisz się wypoczęty, głodny i pełen energii (Żołądek i Śledziona są naładowane).

Studium przypadku: Chłopiec, który „dojrzewał za szybko”

W książce „Porozmawiajmy o akupunkturze” opisana jest poruszająca historia 9-letniego chłopca. Diagnozowano u niego przedwczesne dojrzewanie, a w szkole miał ogromne problemy z koncentracją (uważano go za mało zdolnego). Dr Pokrywka odkrył, że chłopiec sypiał tylko 4-6 godzin na dobę. Jego Zegar Biologiczny był całkowicie rozregulowany przez sztuczne światło i tryb życia (tzw. akceleracja).

Terapia: Zastosowano akupunkturę regulującą cykl dobowy. Wynik: Chłopiec zaczął spać głęboko i długo. Jego problemy z nauką zniknęły – okazał się zdolnym uczniem, a proces przedwczesnego, patologicznego dojrzewania został zahamowany. To dowód na to, że sen to nie tylko odpoczynek – to fundament rozwoju i zdrowia psychicznego.

Specjalna Recepta na Bezsenność

Dla osób cierpiących na przewlekłą bezsenność, akupunktura dysponuje sprawdzonymi „receptami”. W książce wymieniane są konkretne punkty, które wyciszają Ducha (Shen) i pozwalają zapaść w regenerujący sen:

  • Jelito Grube 20 (JG20)
  • Serce 7 (Sc7) – tzw. „Brama Ducha”
  • Punkty Dodatkowe (Extra) 8 i 9

Śpij, by żyć (Zasada podwójnego zysku)

Na koniec warto przypomnieć o zasadzie higieny, którą promował Twój nauczyciel: Sen w godzinach 19:00 – 3:00 liczy się podwójnie. To czas, w którym regeneracja organizmu jest najsilniejsza. Każda godzina snu przed północą jest warta tyle, co dwie godziny po północy.


Treści zawarte w niniejszym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Artykuł opracowano na podstawie rozdziałów dotyczących Zegara Biologicznego i leczenia bezsenności z książki „Porozmawiajmy o akupunkturze” Jana Pokrywki